Przejdź do treści
Wysyłka z pracowni w Sulęcinie paczkomat 15 zł, kurier 20 zł −15% na biżuterię z kontem
0

Mój miód

Tak po amharsku brzmi nazwa Yene Mar. Opowiem Ci, skąd się wzięła i co ma wspólnego z labiryntem.

Aleksandra Rostkowska, twórczyni Yene Mar
Aleksandra, pracownia w Sulęcinie.

Nazwa

Tak mówi się do kogoś, kogo się kocha

Yene Mar po amharsku znaczy „mój miód”. To etiopski zwrot, którego często używa się w rozmowach z bliskimi. Mówi się tak do osób, które kochamy, cenimy i w których widzimy coś wyjątkowego.

To trochę jak powiedzieć: „Widzę, jaki jesteś cenny. Widzę Twoją esencję.”

Dlatego wybrałam tę nazwę dla marki. Bo Yene Mar jest o odnajdywaniu tego, co własne: swojej wartości i swojej drogi.

Etiopia, 2017

Zaczęło się od kryształów i makramy

W 2017 roku urodziłam córkę i razem z jej ojcem wyjechałam do Etiopii. Zamieszkaliśmy tam i zaczęliśmy budować dom. Opiekowałam się małym dzieckiem i jednocześnie próbowałam odnaleźć siebie po ogromnej zmianie, jaką było macierzyństwo.

Wtedy zaczęłam tworzyć biżuterię. Inspirowało mnie etiopskie rękodzieło. Pierwsze prace sprzedawałam w Salem’s Ethiopia Designs w Addis Abebie. Z jej właścicielką mam kontakt do dziś.

Srebrna moneta z Knossos z okrągłym labiryntem o siedmiu korytarzach
Srebrna tetradrachma z Knossos z labiryntem, ok. 110–90 p.n.e. Münzkabinett w Berlinie. Fot. ArchaiOptix, CC BY-SA 4.0, tło usunięte.

Knossos, ponad 3 000 lat temu

Miód dla Pani Labiryntu

Labirynt jest znakiem starszym niż pismo. Pojawia się na glinianych tabliczkach, w skale, na monetach i w kamieniu.

Na tabliczce z Knossos zapisano dar miodu dla Pani Labiryntu. Miód i labirynt spotkały się więc na długo przed nami: jedno oznaczało drogę do środka, drugie to, co ma największą wartość.

Labirynt Yene Mar

Narysowałam go na drewnianej podłodze

Wtedy trafiłam na książkę, która otworzyła mnie na drogę kobiety do samej siebie: „Dzika kobieta” Angeliki Aliti. Poczułam silne połączenie z labiryntem. Zaczęłam go rysować, aż jego forma stała się znakiem mojej marki.

Logo Yene Mar powstało właśnie wtedy, w Etiopii, na drewnianej podłodze, kiedy bawiłam się z córką.

Labirynt nie prowadzi Cię do kogoś, kim masz się stać. Prowadzi Cię z powrotem do siebie.

Aleksandra, Yene Mar

Ta sama droga, w czterech miejscach

Od tabliczki do pracowni

  1. ok. 1200 p.n.e.Pylos: rysunek labiryntu na glinianej tabliczce
  2. Knossosmiód zapisany jako dar dla Pani Labiryntu
  3. 2017Etiopia: pierwsze prace i narysowany znak
  4. od 2019Sulęcin: Yene Mar, ten sam znak noszony na skórze

Sesja Kryształowa 1:1

Chcesz zacząć od rozmowy?

Godzina tylko dla Ciebie. Przyglądamy się temu, co dzieje się w Twoim życiu teraz, i wybieramy korytarz oraz kamienie, które mogą Ci towarzyszyć.

Wybierz termin

Idź dalej

Gdzie teraz?

Praca z kamieniem wspiera dobrostan i nie zastępuje opieki lekarza ani psychoterapeuty.